Jak schudnąć do wakacji 5kg – skutecznie i bez efektu jojo.

Marzysz o tym, aby na plaży w bikini, prezentować się idealnie? Ale jest połowa 2025 roku i już czujesz, że nie zdążysz schudnąć do wakacji?

Pokażę Ci dzisiaj, że możesz w zdrowy sposób, bez detoksów, schudnąć do upragnionego wyjazdu.

Jak schudnąć do wakacji 5 kg – tego nie rób.

Zanim zabierzesz się za odchudzanie, zastanów się, w jaki sposób brałam się za siebie w poprzednich miesiącach/latach. Czy wyglądało to tak, jak na tym kole?

 

jak schudnąć do wakacji, odchudzanie, dietetyk online, dietetyk kliniczny, dietetyk Śląsk, dietetyk siemianowice

Miałaś pomysł na odchudzanie, zrywałaś się, jak szalona i od poniedziałku, przechodziła na detoks, wyrzucała z menu wszystko, co lubisz i kurczowo trzymałaś się tej diety. Aż w końcu w mękach, schudłaś. Udało się i widziałaś na wadze upragnione cyferki. Ale niestety, ucierpiało Twoje samopoczucie. Bo po takiej diecie, czułaś się wkurzona, sfrustrowana, głodna i…rzuciłaś się na jedzenie, gdy w końcu mogłaś sobie na nie pozwolić.

Nagle, dziwnym trafem okazało się, że przytyłaś i to dwa razy więcej, niż byś myślała. Czujesz się zła, wkurzona, mówisz, że nie masz silnej woli, wszyscy chudną, tylko nie ty i ogólnie, coś jest z Tobą nie tak.

To nie z Tobą jest coś nie tak, a z metodami, które wybrałaś. Bo wybrałaś metodę, która okazała się nieskuteczna i dobrze o tym wiesz. Bo przecież ją testowałaś na sobie kilka razy i z tym samym skutkiem.

Zamiast porywać się na modne metody, które mają sprawić, że szybko schudniesz, zacznij skupiać się na podstawach.

Doskonale rozumiem, że znasz wszystko o zdrowej diecie, odchudzaniu. Wiesz, co jeść, ile jeść, jak jeść, czego nie można, a co można. Jesteś mistrzynią liczenia kalorii, ważenia produktów i doskonale wiesz, co się stanie, gdy zjesz o jedną pizzę za dużo. Ale nie wiesz jednego.

Nie wiesz, jak wprowadzić to działanie w życie, aby przyniosło upragniony efekt. Czyli jak schudnąć bez efektu jojo. Wszyscy w Internecie mówili ci, co robić, czego nie robić. Nauczyli liczyć kalorię, trzymać deficyt. Ale nie nauczyli jednego. Tego, jak praktycznie podejść do tematu. Bo nie wystarczy usunąć chleba, słodyczy, chipsików, aby osiągnąć deficyt. Trzeba wiedzieć po co się to robi, na jak długo i czy w ogóle warto.

 Jak schudnąć do wakacji 5 kg – co mam robić?

1. Zacznij od zadania sobie pytania „co lubię jeść i bez jakich posiłków, nie wyobrażam sobie życia?”

Teraz możesz pomyśleć, że bez pizzy, słodyczy i burgerów. Okej, też tak można i przygotuj z nich fit wersji np. na spodzie z tortilli i dorzuć sałatkę grecką. Pomyśl, jakie warzywa lubisz i jakie mogłabyś jeść codziennie. Podobnie sprawa ma się z owocami.

 

2. Czym dla ciebie są słodycze?

Czy produktem ważnym, który musi być na liście, czy śmiało się bez nich obejdziesz? Zastanów się, co dają ci słodycze. Czy są dla ciebie „ulgą”, „odskocznią”, „uspokojeniem”. Czy kojarzysz je z chwilą dla siebie i spokojem? Jeśli są one dla ciebie, momentem ukojenia, wyciszenia, przyjemnością, to pomyśl, co jeszcze daje ci tą ulgę i przyjemność. Jakie inne czynności możesz wykonywać, aby wycisz emocje z całego dnia.

 

3. Nie omijaj śniadań.

Śniadania sycą, dają energię na pierwszą połowę dnia, eliminują ryzyko podjadania, ochoty na słodkie. Po śniadaniu, nie rzucisz się tak szybko na słodkie, gdyby to było w momencie, kiedy tylko wypijesz kawkę i sięgniesz radośnie po cukierka. Warto, aby Twoje śniadanie było białkowo-tłuszczowe np. jajecznica, omlet, pasta twarogowa, pasta awokado-łosoś. Takie śniadanie, syci na 3-4 godziny, obniża wyrzut insuliny i wahania poziomu cukru oraz zmniejsza ochotę na podjadanie. Dbając o pierwszą połowę dnia, chodzisz syta i nie masz ochoty na wieczorne jedzenie z nudów.

 

4. Stosuj zasadę minimum 20 g białka w posiłku.

Białko stabilizuje pozi

om cukru, obniża wyrzut insuliny, daje duże poczucie sytości. Przekłada się to na mniejszą ochotę na podjadanie i słodycze. Ile to jest 20 g białka w posiłku? Opakowanie serka wiejskiego; połowa piersi z kurczaka; 2-3 jaja; kubeczek skyru; opakowanie skyru pitnego; 100 g łososia. Do tego dochodzi białko roślinne np. z fasoli, ciecierzycy, kaszy gryczanej, makaronów bogatych w białko.

 

5. Podejdź do tematu 80/20.

Pozwalaj sobie na wyjścia ze znajomymi, zjedz obiad na mieście. Budujesz nawyki, a nie toczysz wojnę ze sobą. Jak będziesz sobie zabraniała jedzenia na mieście i wyjść ze znajomymi, to szybko porzucisz budowanie nawyków i wrócisz do punktu wyjścia.

 

6. Wybierz taką aktywność, którą lubisz.

Nie zmuszaj się np. do biegania, którego nienawidzisz. Lepiej wyjść wtedy na spacer. Nie musisz robić 10 000 kroków. Zrób 3000, 5000, tyle ile realnie pozwala ci Twój tryb życia. Lepiej będzie zrobić 5 minutowy trening podczas oglądania serialu, niż nic nie robić, tylko obejrzeć serial na kanapie z chipsikami.

 

7. Unikaj przeciągania głodu.

Czujesz, że burczy ci w brzuchu, spada koncentracja, dosłownie musisz coś zjeść. Twój brzuch nie bije Ci brawo. On domaga się jedzenia. Więc zrób przerwę i idź coś zjeść. Gdy przeciągniesz głód, to rzucisz się na jedzenie i zjesz 2 razy więcej niż planowałaś. A to prosta droga do zarzucenia Twoich nawyków i kolejnej frustracji.

 

8. Pogadaj ze sobą na temat dietetycznych schematów.

Co myślę na temat diety. Czym dla mnie jest dieta? Jak wyglądały moje poprzednie próby i dlaczego się nie udało? Co lubię w sobie, a czego nie? Jak chcę, aby wyglądał mój idealny żywieniowo dzień? Jak chcę aby wyglądał realnie mój żywieniowy dzień?

 

9. Stwórz plan minimum.

Na gorszy czas, gdy nie masz ochoty/czasu na gotowanie, ćwiczenie i potrzebujesz odpoczynku. Zapisz, kogo poprosisz o pomoc, co będziesz jadła, po jakie gotowce, albo dania w restauracji sięgniesz. Czy będziesz wtedy ćwiczyć, jeśli tak, to co i ile czasu na to poświęcisz. Plan minimum powieś na lodówce i korzystaj w kryzysowych sytuacjach.

 

10. Dbaj o sen i regenerację.

Minimum 7 godzin snu, odłożenie na minimum 30 minut przed snem telefonu, telewizora, komputera. Stwórz swój rytuał regeneracji np. spacer, ciepła kąpiel, czytanie. Czynność, która cię zrelaksuje, odpoczniesz, zregenerujesz się i naładujesz baterie. Czasami, najlepsze co potrzebujesz to po prostu walnąć się do łóżka i spać. A jak jesteś wyspana, to będziesz mniej głodna, nie chodziła zła i nie będziesz podjadać.

Jak schudnąć do wakacji 5 kg – podsumowanie.

Odchudzanie, może okazać się ciekawą przygodą. Bo teraz będziesz dokładnie wiedziała, co robić. To jest ta praktyczna strona. Nie teoria ile kalorii ma pomarańcza i czy możesz zjeść pieczywo na diecie. Praktyka, to zrozumienie, jakie produkty są dla mnie dobre, jak mogę komponować moje posiłki, aby była syta na dłużej, nie podjadała. Jak mogę pracować nad podjadaniem, zajadaniem emocji. Co mogę dobrego dla siebie zrobić, abym inaczej rozładowała emocje niż je zajadała. Co mogę zrobić, aby w trudnym momencie, gdy nie mam czasu, ochoty na gotowanie, mogła jeść zdrowo. To przyniesie realne zmiany i schudnięcie bez efektu jojo, na lata.

Dodaj komentarz